Sport to zdrowie, ale…

??????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????
13.06.2016

Piękna pogoda sprzyja zwiększonej aktywności fizycznej, a ruch na świeżym powietrzu to najlepszy „podarunek” dla naszego organizmu. Rozsądnie zaplanowany wysiłek, poprzedzony odpowiednią rozgrzewką i dostosowany do aktualnych możliwości fizycznych organizmu, powtarzany regularnie 3 – 4 razy w tygodniu, jest naszą polisą zdrowotną na przyszłość, ponieważ chroni przed rozwojem wielu chorób cywilizacyjnych, m. in. nadwagi i otyłości czy osteoporozy. Niestety zarówno amatorskie, jak i wyczynowe uprawianie sportu, szczególnie po dłuższej przerwie, niesie ze sobą ryzyko odniesienia kontuzji w postaci naciągnięć, zwichnięć, stłuczeń, czy uszkodzeń skóry związanych ze zranieniem, czy oparzeniem słonecznym. Większość kontuzji związana jest z nadmiernym obciążaniem organizmu, bez wcześniejszego stopniowego przygotowania, dlatego regułą przy uprawianiu sportu powinien być rozsądek i mierzenie sił na zamiary. Tylko wówczas sport przynosi zdrowie i satysfakcję z osiągnięć, zamiast bólu i czasowego wyłączenia z aktywności fizycznej, spowodowanych urazami i brakiem właściwego leczenia i rehabilitacji.

 

Stłuczenia

Stłuczenia mogą dotyczyć zarówno mięśni, stawów, jak i kości. Powierzchowne stłuczenia zwykle nie powodują większych dolegliwości i problemów leczniczych. Najlepsze efekty przynosi jak najszybsze schłodzenie stłuczonego miejsca za pomocą żelowego kompresu chłodzącego lub specjalnego sprayu chłodzącego przeznaczonego do łagodzenia kontuzji sportowych (np. Altacet Ice, Icemix). Szybkie schłodzenie miejsca urazu prowadzi do obkurczenia naczyń krwionośnych w rejonie urazu, co zmniejsza ryzyko powstania krwiaka, zmniejsza również przewodnictwo nerwowe w tkance, co łagodzi ból, a jednocześnie powoduje miejscową „hibernację” tkanki, co pozwala na znaczne ograniczenie urazu.

 

Krwiaki i siniaki

Krwiak to zmiana powstająca w wyniku wydostania się krwi poza łożysko naczyniowe, w wyniku mechanicznego uszkodzenia włókien mięśniowych i otaczającej je tkanki łącznej z naczyniami krwionośnymi. Wielkość krwiaka zależy m. in. od wielkości i rodzaju uszkodzenia mięśnia, a także krzepliwości krwi i średnicy uszkodzonych naczyń krwionośnych. Duże krwiaki, szczególnie śródmięśniowe, którym towarzyszy rozległy wysięk mogą prowadzić do zmian zwłóknieniowych lub powstania zrostów mięśniowych, a powstała w ten sposób blizna w znacznym stopniu i trwale ogranicza pracę mięśnia. Gojenie krwiaka polega więc na doprowadzeniu do jego całkowitego wchłonięcia i pełnej odbudowy uszkodzonej tkanki mięśniowej, bez trwałych następstw urazu. W przypadku dużych urazów leczenie prowadzi lekarz i polega ono na ewakuacji krwiaka, a następnie zastosowaniu ucisku i unieruchomienia kończyny w miejscu urazu oraz okolicach sąsiadujących na okres około tygodnia. Następnie, najlepiej pod kontrolą fizjoterapeuty, następuje stopniowe uruchamianie uszkodzonego mięśnia, aż do odzyskania pełnej jego sprawności. Podczas leczenia krwiaków śródmięśniowych pomocniczo stosuje się również leki przeciwbólowe, przeciwobrzękowe oraz leki zmniejszające wysięk.

 

Leczenie mniejszych, powierzchownych krwiaków, zwanych popularnie siniakami, można przeprowadzić we własnym zakresie z zastosowaniem preparatów zwierających substancje czynne przyspieszające wchłanianie krwawej wybroczyny. Siniaki powstają w wyniku niewielkiego wylewu krwi z popękanych podskórnych naczyń krwionośnych i zwykle znikają po 7 – 10 dniach od powstania, zmieniając stopniowo barwę z ciemnoczerwonej do sinej, następnie zielonej i żółtej na skutek stopniowego rozkładu wynaczynionej hemoglobiny. Najlepsze efekty lecznicze przynosi szybkie schłodzenie miejsca urazu zaraz po jego wystąpieniu, czyli w ciągu pierwszej doby. Dodatkowo zasinione miejsce można smarować żelami lub maściami na bazie heparyny (np. Lioton 1000, Heparin Hasco), arniki górskiej (np. Arcalen, Urazin), kasztanowca (np. Siniak żel), żywokostu lub nagietka, co przyspieszy wchłanianie krwiaka oraz zmniejszy ból i obrzęk.

 

Otarcia, pęcherze i skaleczenia

Raną nazywamy każde przerwanie ciągłości tkanki powstałe na przykład w wyniku urazu mechanicznego, a właściwa ocena rodzaju rany pozwala ustalić najlepszy sposób leczenia. Otarcie to powierzchniowe uszkodzenie skóry ograniczone do naskórka, które powstaje na skutek siły działającej statycznie do powierzchni skóry. Leczenie otarcia polega na umyciu uszkodzonej powierzchni wodą z mydłem, a następnie zdezynfekowaniu otarcia środkiem odkażającym, np. wodą utlenioną, preparatem Octenisept, czy specjalną saszetką ze spirytusem (Leko). Podczas gojenia otarcia należy zapewnić dopływ powietrza do rany oraz chronić ją przed zanieczyszczeniem poprzez zaklejenie jałowym opatrunkiem (np. plastrem Fixopore dostępnym w różnych rozmiarach) lub pokryciem opatrunkiem w sprayu (Akutol). Jeśli powierzchnia otarcia jest duża można pomocniczo stosować produkty przyspieszające gojenie np. maść lub żel Solcoseryl, krem Bepanthen plus i podobne produkty dostępne w aptekach.

 

Długotrwałe ocieranie skóry stóp przez niewygodne obuwie powoduje często powstanie pęcherzy. Są to wykwity skórne, o średnicy nie przekraczającej pół centymetra, wypełnione przesiękowym płynem ochronnym, który ma za zadanie chronić głębiej położone tkanki przed dalszym obcieraniem i ich uszkodzeniem. Pęcherze nie wymagają specjalnych zabiegów dezynfekcyjnych dopóki same nie pękną. Aby zabezpieczyć skórę w tym miejscu wystarczy opatrunek, najlepiej specjalistyczny, hydrokoloidowy plaster na pęcherze, który imituje skórę i chroni uszkodzone miejsce przed uciskiem i zabrudzeniem oraz przyspiesza gojenie (np. Compeed, czy Comfort plus). Absolutnie nie wolno przekuwać pęcherzy, ponieważ może to doprowadzić do zakażenia rany. Jeśli zmiana jest duża i pęcherz pęknie sam powstaje w tym miejscu rana, którą regularnie przemywamy środkiem odkażającym, np. octeniseptem, stosujemy maść przeciwbakteryjną oraz zabezpieczamy przed zabrudzeniem opatrunkiem, aż do czasu pełnego wygojenia.

 

Rany powstają na skutek przerwania ciągłości tkanek i w zależności od rodzaju czynnika uszkadzającego tkanki i stopnia jej uszkodzenia rany można podzielić m. in. na rany: kłute, cięte, tłuczone, kąsane, szarpane, a także rany powstające w wyniku oparzeń, czy odmrożeń. Postępowanie w przypadku zranienia zależy od głębokości i rodzaju rany. U osób zdrowych, jeśli rana jest powierzchowna i niewielka można podjąć się opatrzenia zranienia we własnym zakresie, w przypadku ran cięższych, głębokich, kłutych, grożących dużą utratą krwi, jak również ran wynikających z pogryzienia przez psa, ukąszenia przez węża niezbędna jest pilna pomoc lekarska, a nasze czynności powinny ograniczyć się do udzielenia pierwszej pomocy poprzez próbę zahamowania krwawienia poprzez ucisk i odpowiednie ułożenie poszkodowanego oraz wezwaniu pomocy. W razie konieczności postępujemy zgodnie z zaleceniami wydawanymi przez dyspozytora pogotowia.

 

Konsultacja z lekarzem jest niezbędna również w przypadku nawet pozornie niegroźnych zranień u osób przewlekle chorych, stosujących leki przeciwzakrzepowe, steroidy, chemioterapeutyki, chorujących na nadciśnienie tętnicze, czy cukrzycę.

 

Ważne także by pamiętać, że w przypadku każdego zranienia, nawet niewielkiego należy skonsultować się z lekarzem w celu rozważenia podania anatoksyny lub immunoglobuliny przeciwtężcowej. Ponad 80% przypadków tężca (bardzo groźnej choroby zakaźnej, mogącej skończyć się zgonem) wynika z zakażenia rany przez bakterię Clostridium tetani, do którego dochodzi podczas drobnych skaleczeń i otarć naskórka, mających miejsce na świeżym powietrzu.

 

Naderwanie i naciągnięcie ścięgna

Jednymi z najczęstszych urazów podczas uprawiania sportu są naciągnięcia lub naderwania ścięgien, szczególnie ścięgna Achillesa. Uszkodzenie tego ścięgna następuje przy nagłym obciążeniu stopy w trakcie biegania, gwałtownego skoku, czy skrętu stopy. Zbyt długi i intensywny wysiłek fizyczny nie rozdzielony przerwami na regenerację powoduje przeciążenie ścięgna piętowego i prowadzi do przewlekłego procesu zapalnego, objawiającego się okresowym bólem i ograniczeniem ruchomości. Zerwanie ścięgna Achillesa zwykle poprzedza toczący się dużo wcześniej i nieleczony przewlekły proces zapalny. Rozpoznanie zerwania ścięgna Achillesa jest bardzo proste – osoba, u której doszło do urazu nie jest w stanie wspiąć się na palce na kontuzjowanej nodze. Należy wówczas pilnie zgłosić się do lekarza, ponieważ zerwanie ścięgna piętowego musi być leczone operacyjnie w możliwie jak najszybciej. Tymczasem dość często zdarza się, że tak poważnie uszkodzone ścięgno leczone jest tygodniami w domu jako banalne skręcenie, a późniejsza interwencja chirurgiczna jest utrudniona z powodu przykurczu mięśnia. Leczenie stanu zapalnego ścięgna piętowego polega na unieruchomieniu i odciążeniu stawu poprzez założenie opatrunku gipsowego na minimum 2 tygodnie. W przypadku zerwania ścięgna Achillesa, po jego chirurgicznym zszyciu, konieczne jest unieruchomienie stawu skokowego nawet do 6 miesięcy. Po tym okresie możliwe jest rozpoczęcie rehabilitacji.

 

Skręcenia

Skręcenie to czasowe przemieszczenie się elementów kostnych tworzących staw, które ma miejsce wówczas, gdy siła urazu przekracza wytrzymałość więzadeł i torebki stawowej. W zależności od tego, czy mamy do czynienia z lekkim skręceniem stawu, gdy uszkodzeniu uległo niewiele włókien, czy z ciężkim skręceniem, w którym doszło do całkowitego zerwania włókien wiązadeł stawowych, metody leczenia urazu są inne. Ciężkie skręcenia wymagają leczenia chirurgicznego, a pierwsza pomoc w takim wypadku polega na zastosowaniu zimnych okładów, unieruchomieniu kończyny i ułożeniu jej powyżej poziomu serca, by ograniczyć wysięk. Po zabiegu zszycia więzadła i torebki stawowej następuje unieruchomienie stawu opatrunkiem gipsowym, a następnie rehabilitacja, która może trwać nawet pół roku. W tym okresie stosuje się pomocniczo leki przeciwbólowe, zmniejszające obrzęk i wylew (np. Altacet żel, Arcalen żel), natomiast na dalszym etapie rehabilitacji również preparaty poprawiające ukrwienie i wzmacniające staw.

 

W przypadku lekkich skręceń, po zastosowaniu okładu chłodzącego i ocenie stopnia uszkodzenia stawu przez lekarza, można po około 3-4 dniach od urazu rozpocząć rehabilitację w domu stosując naprzemienne 3-minutowe kąpiele uszkodzonego stawu w ciepłej wodzie (ok 40 stopni Celsjusza) i zimnej wodzie (ok 15 stopni Celsjusza), a między kąpielami wykonywać delikatne, łagodne ruchy uszkodzonego stawu. Zabieg taki powinno się powtarzać w ciągu dnia ok. 5 razy po 5 powtórzeń. Po upływie tygodnia od kontuzji można wprowadzić ćwiczenia izometryczne, najlepiej pod kontrolą fizjoterapeuty, a po 2 tygodniach ćwiczenia oporowe w granicach, które nie sprawiają bólu. Pełne obciążenie stawu może mieć miejsce nie wcześniej niż po upływie 3-4 tyg. od urazu.

 

Oparzenia słoneczne

Uprawianie sportów latem bez odpowiedniego zabezpieczenia skóry przed promieniowaniem słonecznym kończy się zwykle bolesnym poparzeniem skóry wywołanym przez promieniowanie UVB. W zależności od nasłonecznienia i wrażliwości (fenotypu) skóry, na oparzonej powierzchni pojawia się rumień, obrzęk, a czasem również pęcherze, podobnie jak w oparzeniach I i II stopnia. Zmiany ustępują zwykle po 2-3 dniach pozostawiając złuszczający się naskórek i przebarwienia, które są wynikiem zaburzeń tworzenia melaniny w skórze pod wpływem promieniowania UV. Do najczęstszych zmian posłonecznych należą: piegi, ostuda i przebarwienia pozapalne. Oparzenia słoneczne są bardzo niebezpieczne, ponieważ pod wpływem promieniowania UV dochodzi do uszkodzenia materiału genetycznego komórek skóry, co może doprowadzić do zmian skutkujących nowotworem skóry. Dodatkowo nadmierna ekspozycja na słońce powoduje pogrubienie naskórka i szorstkość skóry, utratę jej jędrności i elastyczności oraz głębokie zmarszczki, bruzdy i trudne do usunięcia przebarwienia. Stąd podstawą bezpiecznej ekspozycji na słońce, również podczas uprawiania sportu jest stosowanie preparatów zawierających filtry ochronne przed promieniowaniem UVB, dobrane indywidualnie w zależności od fenotypu (karnacji) skóry oraz czasu i warunków ekspozycji (wodoodporność). Jeśli doszło do oparzenia skóry, pierwszą czynnością jest schłodzenie poparzonej powierzchni skóry, w czym pomocne są aerozole, pianki i emulsje zawierające dekspantenol, żele chłodzące (np. Termcool, Thermigel). Nowopowstający naskórek należy wspomagać maściami z  alantoiną lub dekspantenolem (np. Alantan, Bepanthen). Bezwzględnie należy unikać ekspozycji na słońce przez kilka kolejnych dni, by uszkodzona skóra mogła się wygoić.

 

Uprawianie sportu czy to amatorsko, czy zawodowo łączy się niestety nierozerwalnie z ryzykiem pojawienia się kontuzji. Mimo bogactwa i różnorodności środków farmakologicznych wspomagających leczenie urazów należy pamiętać, że żaden z nich nie zastąpi rozsądnego przygotowania organizmu do zwiększonego wysiłku. A statystyki są nieubłagane – najczęstszą przyczyną kontuzji u osób amatorsko uprawiających sport jest niedostateczna rozgrzewka lub jej całkowity brak.

 

powrót