Słodkości, które nie tuczą!

przed_wszystkim_zdrowie_nr22_str_39
24.06.2016

Na horyzoncie wakacje, dlatego coraz częściej myślimy o naszej kondycji i sylwetce. W celu zrzucenia zbędnych kilogramów decydujemy się na godziny ćwiczeń i rygorystyczne diety. Tymczasem, okazuje się, że nie wszystko co dobre musi nas tuczyć, a słodycze mogą nawet pomóc w utracie zbędnych kilogramów!

Osoby zdeterminowane by się odchudzać przeważnie porzucają wszystkie smakołyki na rzecz owoców i warzyw, ewentualnie próbują wytrwać przy stylu wybranej przez siebie diety. Takie wytrwałe nastawienie jest godne pochwały, a w połączeniu z aktywnością ruchową stanowi niezawodny przepis na atrakcyjną sylwetkę. Koniecznym krokiem jest także zastąpienie wysokokalorycznych przekąsek lżejszymi odpowiednikami, oferujących równie przyjemny smak. Warto więc zweryfikować kulinarne stereotypy i przyjrzeć się niskokalorycznym przekąskom.

 

Jeść śniadanie czy nie jeść?

 

Zrezygnowanie ze śniadań to jeden z najczęstszych przykładów złych wyobrażeń na temat odchudzania. Głodówka wcale nie przynosi oczekiwanego rezultatu i najczęściej kończy się zbyt obfitą ucztą w porze kolacji. Zamiast rozpychać żołądek wieczornymi posiłkami, lepiej zjeść śniadanie bogate w węglowodany i białka. Pamiętajmy, że przed nami jeszcze cały dzień na spalenie kalorii. Poza tym, solidna dawka energii z samego rana sprawia, że nie mamy później ochoty na podjadanie między posiłkami.

 

Idealną śniadaniową propozycją jest pożywne musli z owocami, jogurtem naturalnym i płatkami gorzkiej czekolady. Wystarczy połączyć odpowiednie proporcje tych składników aby śniadanie było zdrowe, smaczne i nietuczące.

 

Piwny brzuch wcale nie od piwa

 

Od kilku lat, naukowcy z całego świata analizują alkohol pod kątem właściwości odchudzających. W świetle badań, m.in. prof. Shela Gorinsteina z Uniwersytetu Hebrajskiego, piwo nie jest tak tuczące jak się powszechnie uważa. Naturalnie piwo, głównie z powodu obecności alkoholu, posiada solidną wartość kaloryczną (ok. 450 kcal – 600 kcal/1l), choć nie wpływa to tak mocno na rozmiar tkanki tłuszczowej w okolicach talii.

 

Przyczyną tzw. piwnych brzuszków są przede wszystkim zakąski, które przy okazji spożywamy: chipsy, popcorn, orzeszki itp… Ponieważ chmiel i alkohol wyostrzają apetyt. Z drugiej strony, piwo przyśpiesza proces trawienia i zawiera witaminy korzystnie wpływające na przemianę materii, tj. B1. Cała sztuka tkwi więc w tym, aby w trakcie delektowania się piwem spożywać wyłącznie nietuczące przekąski, unikając w ten sposób dodatkowych kalorii.

 

Lody na szczupłą figurę

 

Umiejętne wkomponowanie lodów śmietankowych w codziennym jadłospisie może przyczynić się do spadku nadwagi. Wynika to z bogactwa wapnia tego przysmaku. Zapewnienie organizmowi odpowiednich ilości wapnia poprawia działanie ośrodka ,,sytości” – w efekcie, nie doskwierają nam napady niepohamowanego głodu. Duże znaczenie ma również fakt, że zjedzenie porcji zimnych lodów skutkuje obniżeniem temperatury wewnątrz ciała.

 

Dochodzi wtedy do skurczu naczyń krwionośnych oraz uwolnienia hormonów z ośrodka termoregulacji, które odpowiadają za produkcję ciepła przez włókna mięśniowe. Pozwala to utrzymać dłużej pracę organizmu, przy czym nie odczuwa się potrzeby zdobywania dalszej  energii z pożywienia. Według niektórych diet zaleca się szczególnie lody śmietankowe, owocowe oraz sorbety, aczkolwiek w rozsądnych ilościach, np.: dwie gałki dziennie.

 

Czekolada źródłem szczęścia i… szczupłej talii?

 

Nawet najwięksi smakosze czekolady nie zdają sobie czasem sprawy ile witamin zawiera ten smakołyk. Witaminy: A, E, B2, B12, do tego wapno, żelazo i wiele więcej. Naukowcy jednoznacznie ocenili też, że jedzenie czekolady wzbogaca nas o fenyloetyloaminę, uwalniającą w organizmie endorfiny, tzw. hormon szczęścia. Z nowych zaskakujących wieści o czekoladzie wynika, że spożywanie jej do 6 kostek dziennie lub niecałych 100 ml kakao pozwala pozbyć się tłuszczu nagromadzonego w okolicach talii. Dotyczy to jednak tylko wyrobów zawierających kwasy jednonienasycone (MUFA) czyli czekolady gorzkiej, deserowej oraz wspomnianego kakao niesłodzonego.

 

Przysmaki, które nie tuczą

 

Do przekąsek, które nie zagrażają naszej sylwetce, należy zaliczać również suszone owoce lub warzywa.

 

Chipsy jabłkowe możesz z łatwością zrobić w piekarniku. Wymaga to trochę zachodu, jednak są one tego warte – są pyszne i mało kaloryczne. Oprócz chipsów jabłkowych możesz zrobić również chipsy z buraków, cukinii czy marchewki.

 

Wystarczy wybrany owoc lub warzywo pokroić w cienkie plasterki, w przypadku jabłek należy skropić je sokiem z cytryny aby nie zmieniły koloru. Najszybszą metodą suszenia jest włożenie gotowych plastrów do piekarnika rozgrzanego do 160°C i pieczenie 20-30 min. Po wystygnięciu staną się soczyste i chrupkie!

 

Czy istnieją słodycze, które nie tuczą?

 

Słodkości, które nie tuczą to te jedzone w rozsądnych ilościach, ponieważ nie zaburzają prawidłowego bilansu energetycznego organizmu. Należy wybierać takie przysmaki, które mogą dostarczać cennych składników, a jednocześnie nie zawierają dużej ilości cukrów, np.: suszone banany – zawierają potas, suszone śliwki – są źródłem błonnika, suszona żurawina – ma działanie grzybobójcze, a orzechy i pestki skutecznie uzupełnią niedobory kwasów omega 3 i omega 6.

powrót