Niedobór żelaza w organizmie

??????????????????????????????????????????????????????????????????????????????
02.03.2015

Niedobór żelaza może powodować zadyszkę, zawroty głowy, szybsze bicie serca. Sprawdzisz to, robiąc badanie krwi. Jeśli okaże się, że masz niedobór żelaza, trzeba szybko uzupełnić poziom tego pierwiastka w organizmie i zadbać, by więcej do niego nie doszło. Najbezpieczniejszą metodą jest rozsądna dieta. Dlaczego żelazo jest tak ważne? Od tego, ile mamy żelaza, zależy m.in. poziom czerwonych ciałek krwi, prawidłowa praca serca, gospodarka hormonalna, sprawność mięśni, odporność. Aż 70 proc. żelaza wchodzi w skład hemoglobiny, która uczestniczy w transportowaniu tlenu do komórek i dwutlenku węgla z tkanek do płuc. Ok. 10 proc. jest w enzymach i białkach biorących udział w przemianach metabolicznych. Pozostałe 20 proc. to żelazo zapasowe zgromadzone w wątrobie, szpiku kostnym, śledzionie, mięśniach. Aby organizm mógł funkcjonować prawidłowo, musi być zachowana równowaga między zużyciem a uzupełnianiem tego minerału.

Objawy niedoboru żelaza

Wraz z kurczeniem się zapasów powstaje coraz mniej zdrowych czerwonych ciałek krwi i pojawiają się niepokojące objawy. Pierwszym sygnałem braku żelaza jest zwykle apatia i ciągłe zmęczenie bez wyraźnego powodu. Tracimy energię do pracy, pokładamy się i chętnie ucinamy sobie drzemkę. Cera i błony śluzowe bledną (dotyczy to zwłaszcza spojówek), pojawiają się sińce pod oczami, wyglądamy niezdrowo. Skóra jest sucha, szorstka, nie pomaga wklepywanie kremów. Włosy łamią się, wypadają, rozdwajają się końcówki. Paznokcie są kruche, pojawiają się na nich charakterystyczne podłużne prążki z rowkami. Innym objawem jest ból i pieczenie (owrzodzenie) gardła, jamy ustnej i języka. Często w kącikach ust robią się zajady. Bóle głowy, obniżenie koncentracji, sprawności myślenia i zapamiętywania też mogą sygnalizować niedobór. Dzieci, którym brakuje żelaza, gorzej się uczą. Z powodu osłabienia układu odpornościowego częściej łapiemy przeziębienie i jesteśmy podatni na infekcje. Typowymi symptomami niedoboru pierwiastka są też zawroty głowy, duszność podczas wysiłku, przyspieszenie pracy serca i oddechu, skłonność do siniaków, krwawienia z nosa. Nasilenie dolegliwości zależy od wieku, stanu zdrowia (np. chorób serca, nerek, wątroby) oraz czasu trwania niedoboru. Przewlekły brak żelaza prowadzi do niedokrwistości (anemii). Zgodnie z normą WHO anemię stwierdza się wtedy, gdy poziom hemoglobiny we krwi spadnie poniżej 120 g/l u kobiet i dzieci w wieku 6–14 lat, a u kobiet w ciąży – 110 g/l, u mężczyzn – 130 g/l.

Czy grozi ci niedobór żelaza?

Osobom zdrowym, które właściwie się odżywiają, raczej nie grozi niedobór żelaza. Najczęstszą przyczyną deficytu (80 proc.) jest utrata pierwiastka na skutek obfitych krwawień. Najwięcej żelaza ucieka z organizmu wraz z krwią menstruacyjną. Dlatego na jego brak najczęściej narażone są kobiety, które mają długie i bardzo obfite miesiączki lub nieprawidłowe krwawienia po menopauzie, oraz osoby cierpiące na krwotoki z przewodu pokarmowego (np. z powodu nadużywania niektórych leków przeciwbólowych, wrzodów, hemoroidów, nowotworów). Rzadziej przyczyną niedoboru są krwawienia z innych narządów, utrata krwi po urazach i zabiegach operacyjnych lub na skutek zaburzenia krzepnięcia. Żelaza może zabraknąć osobom z zaburzeniami wchłaniania, cierpiącym na przewlekłe biegunki, po operacjach żołądka. I wszystkim tym, którzy nie dbają o to, co jedzą (np. sięgają po produkty wysokoprzetworzone), stosują drastyczne diety odchudzające, wegetarianom, osobom uprawiającym wytrzymałościowe dyscypliny sportu (np. intensywnie ćwiczącym w siłowni).

Niedobór żelaza – najważniejsza dieta

Kobiety przed menopauzą powinny dostarczyć organizmowi w zależności od wieku i aktywności fizycznej 16–19 mg żelaza dziennie (w ciąży – 26 mg), mężczyźni – 15 mg, a kobiety po menopauzie – 13 mg. Tę ilość zapewni dobrze skomponowana urozmaicona dieta. Żelazo znajduje się niemal we wszystkich produktach spożywczych. Ale problem w tym, że organizm zdrowego człowieka może przyswoić średnio tylko 10 proc. zawartego w nich minerału. Osławiony szpinak nie jest tak cennym źródłem żelaza, jak kiedyś uważano. W 100 g szpinaku jest go zaledwie 2,4–3,9 mg. Lepiej wchłaniane jest żelazo z produktów pochodzenia zwierzęcego niż roślinnego. Np.: z ryżu i szpinaku organizm przyswaja tylko 1 proc., z kukurydzy 3 proc., z sałaty 4 proc., z ryb 11 proc., z wątroby 12 proc., z cielęciny 22 proc. dostarczonego pierwiastka. Wynika to z odmiennej budowy chemicznej: w produktach zwierzęcych występuje żelazo dwuwartościowe (hemowe), w roślinnych trójwartościowe (niehemowe). Najwięcej żelaza znajduje się w wątrobie i mięsie. Dużo go w fasoli, grochu, płatkach śniadaniowych, brokułach i krewetkach. Żelazo zawarte w warzywach jest gorzej przyswajane, ale mają one mniej kalorii, więc można je jeść do woli, dostarczając sporo tego bezcennego pierwiastka. Przyswajanie żelaza zwiększa witamina C (nawet 2-3-krotnie). Dlatego w każdym posiłku powinny znaleźć się produkty, które dostarczają jej najwięcej, np. papryka, natka pietruszki, pomidory, truskawki, czarna porzeczka, owoce cytrusowe. A ponieważ jest ona wrażliwa na temperaturę, najlepszym jej źródłem są surowe warzywa i owoce oraz świeżo wyciśnięte soki. Warto łączyć na talerzu warzywa i owoce będące skarbnicą witaminy C z produktami pochodzenia zwierzęcego zawierającymi dużo żelaza. Na kanapkę z wędliną dobrze jest położyć kilka plasterków pomidora, a kotlet zjeść z surówką z kiszonej kapusty.

Wchłanianie żelaza utrudnia kwas fitynowy znajdujący się w otrębach, płatkach owsianych, a także kwas szczawiowy, którego źródłem jest szczaw, rabarbar. W ich obecności wytrącają się sole żelaza, które nie ulegają wchłonięciu. Największymi wrogami żelaza są herbata i kawa, ponieważ zawierają taniny – związki hamujące wchłanianie minerału z przewodu pokarmowego. Dlatego lepiej ograniczyć je w codziennej diecie. Ich działanie można zmniejszyć, pijąc te napoje nie podczas, a między posiłkami.

Ważne! Nadmiar żelaza też jest szkodliwy.

Niektóre badania wykazują związek za wysokiego poziomu żelaza w organizmie ze zwiększonym ryzykiem zawału serca i chorób nowotworowych. W wyniku połączenia jonów żelaza z nadtlenkiem wodoru powstają wolne rodniki, które odpowiadają za rozwój miażdżycy oraz uszkadzają błony i jądra komórek – to może sprzyjać nowotworom. Już kilka tabletek z dużą dawką minerału potrafi wywołać u małego dziecka poważne zatrucie.

Niedobór żelaza – ostrożnie

z suplementami

Czasem dieta nie wystarcza i trzeba wesprzeć organizm preparatami z żelazem. Suplementów diety, zwłaszcza tych zawierających sam minerał, nie powinno się jednak przyjmować bez konsultacji z lekarzem. Zaleca się je w szczególnych przypadkach, np. kobietom w ciąży i osobom chorym, ale tylko wtedy, gdy poziomu pierwiastka we krwi nie uda się wyrównać dietą. Zwykle wystarczy jeść więcej wątróbki i codziennie dodawać do potraw po pęczku natki pietruszki i koperku, żeby poziom pierwiastka szybko się podwyższył. Jeśli lekarz stwierdzi niedokrwistość, trzeba poznać jej przyczynę i podjąć leczenie. Przyjmowanie suplementów na własną rękę może utrudnić wykrycie prawdziwej przyczyny anemii, np. wrzodów żołądka. Organizm, który otrzymuje je z pożywienia, starannie reguluje stężenie mikroelementu, przyswajając go stosownie do potrzeb. Skutkiem ubocznym zażywania preparatów mogą być problemy żołądkowe, np. zaparcia. Wchodząc w interakcje z niektórymi lekami, np. antybiotykami, upośledzają ich wchłanianie.

powrót