Grill kontra… wątroba

?????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????
01.06.2016

Majówka zbliża się wielkimi krokami i sezon grillowania w Polsce można uznać za otwarty. Słoneczne popołudnie w towarzystwie rodziny i przyjaciół, spędzone w ogródku przy zachęcająco skwierczącej na grillu kiełbasie, to dla wielu rodaków ulubiony sposób spędzania wolnego czasu. Dla nas to sama przyjemność, ale dla naszej wątroby już niekoniecznie. A wystarczy tak niewiele, by w letnie dni cieszyć się nie tylko piękną pogodą i dobrym towarzystwem, ale również zdrowiem! Zanim więc rozpalimy ogień i zaprosimy znajomych na wspólne grillowanie, zadbajmy o naszą wątrobę.

Wątroba to jeden z najważniejszych narządów ludzkiego ciała. Stosownie do złożonej roli, jaką odgrywa w organizmie, jest jednym z największych organów, u dorosłego mężczyzny waży prawie 2 kg. Narząd ten zlokalizowany jest w prawej części nadbrzusza, zaraz pod przeponą. Wątroba zbudowana jest z komórek nazywanych hepatocytami, które tworzą miąższową, ale spoistą tkankę uformowaną w tzw. zraziki, w których znajdują się żyły, tętnice i kanaliki. To właśnie tymi kanalikami w wątrobie nieustannie przepływa krew i inne substancje potrzebne do prawidłowego przebiegu wielu procesów życiowych organizmu. Bo chociaż wątroba zaliczana jest do narządów przewodu pokarmowego, to spełnia tak wiele funkcji, że nie sposób zakwalifikować ją do pojedynczego układu w organizmie. Narząd ten odpowiada za gospodarkę węglowodanami – wytwarza, gromadzi i uwalnia glukozę, główne „paliwo” dla wielu ważnych organów (mózgu, oczu, krwinek czerwonych, czy nerek i nadnerczy) jest więc dużym i bardzo aktywnym „zbiornikiem energii” dla naszego organizmu. Wątroba odgrywa bardzo ważną rolę w gospodarce tłuszczowej, ponieważ przekształca węglowodany i białka w tłuszcze, bierze udział w tworzeniu lipoprotein, fosfolipidów i cholesterolu (niezbędnego do wytwarzania kwasów żółciowych), jak również rozkłada lipidy do kwasów tłuszczowych. W wątrobie wytwarzane jest 85% wszystkich białek znajdujących się w osoczu krwi, między innymi albuminy oraz liczne białka układu krzepnięcia. Powstają w niej także aminokwasy niezbędne do odnowy naszych białek oraz w wyniku rozpadu aminokwasów, ketokwasy i amoniak. Wątroba spełnia też rolę magazynu dla niektórych witamin: A, D i B12 oraz żelaza. Ważną rolą wątroby jest wytwarzanie żółci, bez której nie byłoby możliwe trawienie tłuszczów. W skład żółci, która produkowana jest w ilości do około 1 litra na dobę oprócz wody, wchodzą fosfolipidy, cholesterol, kwasy tłuszczowe, bilirubina, kwasy żółciowe oraz elektrolity. Wątroba jest również niezwykle ważnym ogniwem układu immunologicznego oraz spełnia ważną rolę w regulowaniu temperatury ciała. W wątrobie zachodzą także procesy detoksykacyjne. Zarówno substancje o pochodzeniu wewnętrznym (bilirubina, hormony i inne substancje), które w zbyt wysokich stężeniach są szkodliwe dla organizmu, jak i zewnętrzne toksyny (w tym leki) są tutaj unieszkodliwiane w szeregu procesów biochemicznych. Z tego powodu poważne zatrucia, np. grzybami czy substancjami chemicznymi, doprowadzają w pierwszym rzędzie do poważnych uszkodzeń wątroby. Sumując, można w dużym uproszczeniu powiedzieć, że wątroba jest wielką „fabryką”, w której zachodzi produkcja, przemiana, wydalanie oraz magazynowanie wielu ważnych substancji, od których zależy nasze zdrowie oraz dobre samopoczucie. Ze względu na niesłychanie ważną rolę wątroby dla całego organizmu, posiada ona duże zdolności regeneracyjne, ale jej stałe przeciążanie może spowodować przewlekły stan zapalny, doprowadzając do trwałego uszkodzenia i upośledzenia jej funkcji.

 

Wątrobę obciążają nie tylko toksyny, leki i niektóre choroby wirusowe, ale również nasza codzienna dieta: tłuste żeberka, kiełbasy i karkówka z grilla oraz alkohol, którego wielu Polaków nie szczędzi sobie w majowe weekendy. Takie zwyczaje kulinarne mogą prowadzić do stłuszczenia tego narządu oraz alkoholowej choroby wątroby. Oczywiście nie dzieje się to po jednym grillu, pracujemy na to przez wiele lat. Trzeba jednak pamiętać, że konsekwencją stłuszczenia wątroby, może być stłuszczeniowe zapalenie wątroby, a po kilku latach zwłóknienie i marskość.

 

Przyczyn stłuszczenia wątroby, poza nadmiernym spożywaniem alkoholu, może być co najmniej kilka: nadwaga, a zwłaszcza otyłość, cukrzyca typu 2, dyslipidemia (zaburzenia w metabolizmie tłuszczów), dieta z dużą zawartością tłuszczu zwierzęcego i cukru, siedzący tryb życia oraz powszechne zażywanie leków. Stłuszczenie wątroby może występować również w wirusowym zapaleniu wątroby typu C. Ze statystyk wynika, że co czwarty mieszkaniec naszego kraju jest otyły lub ma nadwagę. Ponad połowa z tych osób, czyli około 5 mln, ma niealkoholowe stłuszczenie wątroby. Stłuszczenie, przekrwienie i upośledzenie funkcji wątroby mają swoją przyczynę przede wszystkim w nadmiernym spożyciu oczyszczonych produktów skrobiowych, cukru rafinowanego, tłuszczów nasyconych i mięsa. To również efekt braku w codziennej diecie surowych warzyw i owoców, czyli produktów bogatych w witaminy, minerały i błonnik. Na szczęście w wielu przypadkach stłuszczenie wątroby może się cofnąć po wyeliminowaniu czynnika uszkadzającego (alkoholu, obciążającej wątrobę diety) i przestrzeganiu zasad zdrowego trybu życia.

 

Wątroba, nawet nadmiernie obciążona, niestety nie boli, ponieważ nie jest unerwiona. Jeśli jednak wskutek naszych „szaleństw”  bardzo zwiększy swoją objętość i nadmiernie wypełni otaczającą ją torebkę, wówczas odczuwa się ucisk, dyskomfort, czasem niezbyt silne bóle pod żebrami z prawej strony. Nie są to jednak wyraźne i jednoznaczne objawy wskazujące na dolegliwości wątroby. Osoby ze stłuszczeniem wątroby mogą czuć się doskonale i nie mieć żadnych kłopotów trawiennych. Oczywiście do czasu, aż zaczną się pojawiać pierwsze sygnały świadczące o tym, że wątroba już „sobie nie radzi” ze stłuszczeniem. Nierzadko u osób ze stłuszczeniem wątroby lub zespołem metabolicznym występuje osłabienie czy uczucie przewlekłego zmęczenia. Ten ważny sygnał nie może być bagatelizowany i należy udać się do lekarza. Odpowiednia dieta i preparaty wspomagające regenerację wątroby złagodzą objawy dysfunkcji wątroby i odbudują uszkodzone komórki.

 

Obecnie przyjmuje się ze najwłaściwszym sposobem leczenia stłuszczenia wątroby jest leczenie dietetyczne. Polega ono na stosowaniu diety bogatobiałkowej, niskotłuszczowej (30-50 g tłuszczów) z przewagą wielonienasyconych kwasów tłuszczowych (do 10-15% ogólnej ilości energii). Dobre efekty przynosi również stosowanie witamin, które mają właściwości antyoksydacyjne: C i E, a także fosfolipidów i sylimaryny.

 

Ucisk czy rozpieranie w okolicach wątroby może oznaczać, że doszło do mikrouszkodzenia jej komórek (błon komórkowych hepatocytów). Jednym z najważniejszych składników błon komórkowych są fosfolipidy. Pełnią one szereg ważnych funkcji: hamują procesy włóknienia w wątrobie (marskość wątroby to wynik zwłóknienia tkanek organu), obniżają stosunek cholesterol/fosfolipidy i zwiększają rozpuszczalności cholesterolu w żółci, odgrywają ważną rolę w trawieniu tłuszczów i wchłanianiu rozpuszczonych w nich witamin, wykazują korzystne działanie przeciwmiażdżycowe, zwiększają transport cholesterolu z tkanek pozawątrobowych do wątroby i aktywują enzymy lipolityczne, poprawiają także przepływ krwi w naczyniach krwionośnych. Istnieje wiele rodzajów fosfolipidów, ale najważniejszym z nich jest fosfatydylocholina, która stanowi główny budulec błon komórkowych i główny fosfolipid krążący w naszym krwioobiegu. Fosfatydylocholina zawiera cholinę, której niedobór może powodować nieprawidłową funkcję i uszkodzenie wątroby. Działanie ochronne na wątrobę zawdzięczamy właśnie fosfatydylocholinie, która w preparatach farmaceutycznych pozyskiwana jest najczęściej z nasion soi. Można ją znaleźć wielu produktach leczniczych oraz suplementach diety wspierających pracę wątroby dostępnych w aptece bez recepty.

 

Sylimaryna jest natomiast kompleksem flawonoliganów zawartych w ostropeście plamistym (Silibum marianum Gaaertn.) Jest to roślina lecznicza znana od starożytności, ale dopiero w Średniowieczu, dzięki pismom św. Hildegardy, ostropest stał się jednym z najważniejszych ziół leczniczych. I nie bez przyczyny, ponieważ stabilizuje on strukturę błon komórkowych, działa żółciotwórczo, żółciopędnie, detoksykująco, przeciwzapalnie, hepatoprotekcyjnie, lipotropowo, rozkurczowo, a w większych dawkach rozwalniająco. Reguluje pasaż treści pokarmowej i wypróżnienia. Chroni komórki wątrobowe przed szkodliwym wpływem toksyn, mikotoksyn (w tym również toksyn z muchomora sromotnikowego), wielu leków oraz alkoholu. Hamuje procesy zapalne i działa antyoksydacyjnie oraz zmniejsza odczyny autoimmunologiczne. Obniża również stężenie cholesterolu we krwi i hamuje tworzenie się blaszek miażdżycowych. Dlatego sylimaryna zalecana jest pomocniczo w leczeniu hipercholesterolemii. Zapobiega ona również wytracaniu się złogów i kamieni żółciowych. Sylimaryna polecana jest w przypadku narażenia na działanie toksycznych związków chemicznych, w przypadku wirusowego zapalenia wątroby, alkoholizmu, nadużywania leków przeciwbólowych i chorób alergicznych. Hamuje ona reakcje włóknienia wątroby oraz przyspiesza proces regeneracji hepatocytów. Preparat z wyciągiem sylimaryny można stosować zapobiegawczo (np. przed i po wypiciu większej ilości alkoholu lub przejedzenia się) oraz leczniczo w okresie regeneracji narządu.

powrót