Dziecko odporne przez cały rok!

???????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????
27.10.2015

Wraz z końcem wakacji i początkiem zajęć w przedszkolach i szkołach zaczyna się niestety okres pierwszych przeziębień. Często zdarza się, że zdrowe dotychczas dziecko, w początkowym okresie uczęszczania do przedszkola lub pierwszych tygodniach zajęć szkolnych zaczyna nagminnie chorować. W rozmowie z farmaceutą problem ten co roku zgłasza ponad połowa rodziców! Zwiększona podatność na infekcje w tym okresie wynika nie tylko z przebywania dziecka kilkanaście godzin dziennie w dużej grupie rówieśników (a tym samym nasilonego kontaktu z chorobotwórczymi drobnoustrojami), ale i stresu, związanego z koniecznością adaptacji do zajęć szkolnych, wcześniejszych pobudek i nieustającego pośpiechu. Istnieją jednak sposoby, by wzmocnić naturalną odporność dziecka i nie zaczynać roku szkolnego od zwolnień lekarskich.

Pierwszym „grzechem” rodziców jest zazwyczaj ubieranie dziecka zbyt ciepło. Wrześniowe poranki często są dość chłodne, ale w południe temperatura wzrasta i zbyt ciepło ubrane dziecko łatwo przegrzewa się i poci, a stąd już tylko krok do przeziębienia. Dlatego od urodzenia warto przyzwyczajać malucha do właściwej temperatury otoczenia. Optymalna temperatura w mieszkaniu nie powinna być wyższa niż 200C, a w sypialni 180C. Małe dzieci ruszają się dużo intensywniej, niż towarzyszący im dorośli, więc łatwiej o przegrzanie. Dlatego w okresie przejściowym warto ubierać dzieci „na cebulkę” tak, by w każdej chwili mogły zdjąć z siebie zbędną warstwę odzieży. W zimowe dni trzeba też pamiętać o czapce, rękawiczkach i ciepłych, suchych butach, ponieważ zmarznięte stopy i głowa, to zapowiedź kataru i przeziębienia.

Zdrowe dziecko powinno przebywać na dworze codziennie przez minimum godzinę. Przeciwwskazaniem do spacerów i zabawy poza domem jest dopiero temperatura poniżej – 100C oraz silny wiatr, a także infekcje przebiegające z gorączką. Chłód, drobny deszcz, czy śnieg nie zaszkodzą zdrowiu i samopoczuciu dziecku, choć z pewnością nie spotykają się z entuzjazmem ze strony rodziców. Każdy – zarówno dziecko, jak i dorosły potrzebuje codziennej dawki ruchu na świeżym powietrzu do prawidłowego rozwoju organizmu i zdrowia. Codzienna, regularna aktywność fizyczna najlepiej wzmacnia układ odpornościowy, korzystnie wpływa na mięśnie i kościec, chroni przed wadami postawy oraz jest najlepszą możliwą profilaktyką rozwoju otyłości, chorób układu krążenia oraz osteoporozy w przyszłości. Dlatego w okresie jesienno-zimowym dziecko nie powinno przesiadywać non-stop przy telewizorze lub komputerze. Nieustanne wpatrywanie się w ekran, czy monitor ma negatywny wpływ nie tylko na odporność, ale powoduje także wady postawy oraz wzroku.

Kolejnym błędem często popełnianym przez rodziców, szczególnie najmłodszych dzieci, jest przegrzewanie mieszkania oraz unikanie jak ognia wietrzenia pomieszczeń. Tymczasem przegrzane, rzadko wietrzone mieszkanie gwarantuje częste infekcje! Ciepłe, suche powietrze nadmiernie wysusza śluzówki, co powoduje ich zwiększoną podatność na podrażnienie i infekcje, jak również nasila kaszel i objawy kataru. Warto więc pamiętać, że w okresie grzewczym pomieszczenia w mieszkaniu powinny być wietrzone kilka razy dziennie przez minimum 15 min. Jest to szczególnie ważne przed snem. Odpowiednie nawilżenie powietrza zapewnią specjalne zbiorniki zawieszane na grzejnikach lub elektryczny nawilżacz powietrza. Wszelkie nawilżacze powietrza powinny być myte i napełnianie świeżą wodą minimum raz – dwa razy w tygodniu.

Znaczący wpływ na kondycję układu odpornościowego ma odpowiednia dieta. Jednostajna, uboga w owoce i warzywa, a obfita w mięso, słodycze oraz gazowane napoje dieta osłabia siły obronne organizmu i nie tylko zmniejsza odporność na infekcje, ale stanowi jeden z najistotniejszych czynników ryzyka rozwoju nadwagi i otyłości wśród dzieci. Dlatego szczególną uwagę warto poświęcić komponowaniu posiłków dla dzieci – powinny być one bogate w witaminę C i rutynę, które uczestniczą w reakcjach obronnych organizmu. Warzywa i owoce, poza witaminami A, C, E i B, zawierają też niezbędne dla odporności mikroelementy (selen i cynk) oraz substancje biologicznie czynne, np. siarczki, obecne w cebuli, które są bardzo pomocne w leczeniu przeziębień. W okresie wzmożonych infekcji, należy jak najczęściej sięgać po świeże owoce i warzywa, a w ostateczności po mrożonki. Nie wolno również zapominać o niezwykle ważnej roli witaminy D w kształtowaniu odporności organizmu. W okresie jesienno-zimowym, gdy synteza witaminy D w skórze pod wpływem promieni słonecznych jest niewystarczająca, w ramach profilaktyki niedoborów witaminy D zaleca się suplementację diety dzieci z prawidłową masą ciała dawką 400 IU witaminy D w okresie od października do marca. W przypadku dzieci z nadwagą oraz dorosłych dawkę witaminy D można zwiększyć do 800-1000 IU (40IU = 1 mikrogram). Dobrym źródłem witaminy D, jak również niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych z grupy omega-3 są tłuste ryby, które powinny pojawiać się na naszych stołach minimum 2-3 razy w tygodniu. Jeśli trudno przekonać dziecko do takiej diety, warto pamiętać o sprawdzonym „babcinym” sposobie, czyli tranie, który od kilkudziesięciu lat znajduje się w czołówce najskuteczniejszych preparatów poprawiających odporność i w dalszym ciągu jest chętnie polecany przez lekarzy i farmaceutów.

Dziecko, które po raz pierwszy idzie do przedszkola lub szkoły musi również poznać podstawowe zasady higieniczne. Warto wytłumaczyć maluchowi, że nie można stać w przeciągu, nie wolno pić z tego samego kubka co kolega, pożyczać sobie sztućców, nie można dzielić się kanapką, pożyczać ręcznika, szczoteczki do zębów. Dziecko powinno mieć wyrobiony nawyk częstego mycia rąk i buzi oraz unikania kontaktu z osobami, które kaszlą i kichają. Głównym źródłem zarazków są niestety inny ludzie, dlatego w okresie nasilonych infekcji należy unikać podróżowania zatłoczonymi środkami komunikacji miejskiej, wypraw do kina, dużych centrów handlowych oraz bawialni.

Jeśli zdrowe dotychczas dziecko, w pierwszych miesiącach przedszkola lub szkoły więcej czasu spędza w łóżku, niż w szkolnej ławce warto porozmawiać z pediatrą. Badanie lekarskie pozwoli wykluczyć poważniejsze schorzenia, a lekarz wytłumaczy, jak radzić sobie z najbardziej dokuczliwymi objawami przeziębienia. Nie warto również zamartwiać się każdą drobną infekcją. Choroby, choć nieprzyjemne, ćwiczą układ odpornościowy, który walcząc z mikrobami, wytwarza przeciwciała. Zdaniem doświadczonych pediatrów, 6 do 7 infekcji w pierwszym roku przedszkola lub szkoły, kiedy dziecko styka się z wieloma zarazkami po raz pierwszy to niestety norma. Za zgodą lekarza można sięgnąć po naturalne preparaty wspomagające układ odpornościowy dziecka, dostępne bez recepty i w szerokim asortymencie w aptekach. Zawierają one wyciągi z aronii i aloesu, pelargonii afrykańskiej, malin, miodu, bzu czarnego, beta-glukan oraz witaminy i mikroelementy. Przy nawracających infekcjach górnych dróg oddechowych pomocne mogą być również nebulizacje roztworem soli fizjologicznej. Warto jednak pamiętać, że odpowiednio wczesna profilaktyka jest najważniejsza i nie ma skuteczniejszego sposobu budowania właściwej odporności dziecka niż zdrowy tryb życia, prowadzony przez całą rodzinę. Zachęcamy więc do regularnej aktywności fizycznej oraz urozmaicenia diety – wspólne gotowanie i zabawy na świeżym powietrzu nie tylko zaprocentują zdrowiem, ale sprawią wiele radości wszystkim członkom rodziny!

JAK PRAWIDŁOWO DBAĆ O ODPORNOŚĆ DZIECKA?

Dekalog odpowiedzialnej Mamy:

Ubieraj dziecko stosownie do pogody!

Każda pogoda jest dobra na spacer i zabawę na świeżym powietrzu!

Często wietrz mieszkanie i dbaj o odpowiednią wilgotność powietrza.

Dbaj o dietę bogatą w owoce i warzywa – żadne preparaty witaminowe nie zastąpią prawidłowej diety!

Nie narażaj dziecka na przebywanie w dymie papierosowym – bierne palenie również szkodzi!

W porze nasilonych infekcji unikaj dużych skupisk ludzi.

Naucz dziecko, by unikało zakatarzonych, kaszlących osób oraz innych podstawowych zasad higieny.

Nie pozwalaj by dziecko całe dnie spędzało przy telewizji czy komputerze.

U małych dzieci nie lekceważ nawet drobnych infekcji.

Wspomagaj odporność swojego dziecka!

powrót