Chroń skórę przed słońcem

?????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????
21.08.2015

Bezpieczne opalanie w zgodzie z naturą

Urlop na wodą, plaża, słońce, opalenizna – są to pojęcia bardzo bliskie w okresie letnim.

Wracamy opaleni, szczęśliwi, a tymczasem lekarze dermatolodzy biją na alarm, bo dla nich skóra opalona to skóra potencjalnie uszkodzona. Dlaczego? Ze względu na proces fotostarzenia się skóry, na który zapracowujemy sobie latami. W trakcie naszego życia dochodzi do kumulacji nawet niewielkich, codziennych dawek szkodliwego promieniowania UVA. Tak więc efekty – częstego opalania, korzystania z solarium, czy też nieprzywiązywania uwagi do codziennego stosowania kremów ochronnych z filtrami w młodym wieku – odczujemy na własnej skórze za 20-30 lat. Lepiej zapobiegać, niż leczyć – korzystajmy z kąpieli słonecznych mądrze i racjonalnie. Bezpieczne opalanie to ważny temat, jeśli chodzi o zdrowie każdego człowieka.

Promieniowanie, które dociera do nas dzielimy na dwa podstawowe zakresy: krótszy zakres to tzw. promieniowanie rumieniotwórcze – UVB oraz zakres dłuższy – promieniowanie UVA, przed którym – w odróżnieniu od UVB – nie chroni nas nawet szkło.

Promieniowanie UVB jest odpowiedzialne za rumień, czyli oparzenie słoneczne. Jest to również ten zakres promieniowania, który wywołuje opaleniznę trwałą. W późniejszym okresie może spowodować nowotwory skóry.

Promieniowanie UVA odpowiedzialne jest za odczyny fototoksyczne i fotoalergiczne oraz jest podstawowym zakresem widma odpowiedzialnym za przyśpieszone starzenie skóry. W mniejszym stopniu powoduje również zbrązowienie skóry. Uważa się, że wywiera działania zwiększające ryzyko zachorowania na raka skóry. Skóra staje się bardziej gruba, sucha, szorstka i zrogowaciała, gdyż promieniowanie pobudza komórki skóry do podziałów i przyspiesza proces rogowacenia naskórka.Następny efekt to wpływ promieniowania UVA na włókna elastyny. Te, które istnieją, ulegają zniekształceniu i pofałdowaniu, ponadto powstaje także wiele nowych niewłaściwie zbudowanych włókien, które już nie spełniają dobrze swojej funkcji. Pod wpływem promieniowania UV dochodzi również do degradacji włókien kolagenowych. Następuje zmniejszenie ogólnej ilości kolagenu w skórze, a co za tym idzie następuje obniżenie jej jędrności i tworzenie głębokich zmarszczek.Czyli, mówiąc ogólnie, promienie UVA przyczyniają się do tworzenia głębokich zmarszczek skóry oraz utraty jej młodzieńczej sprężystości i jędrności.

Promieniowanie UV przyczynia się także do pękania drobnych naczyń krwionośnych i powstawania zmian zwanych popularnie pajączkami. Fachowe określenie to teleangiektazje i oznacza nic innego jak rozszerzone i popękane naczynka włosowate.

Często w wyniku nadmiernego przebywania na słońcu bez zabezpieczenia lub korzystania z solarium dochodzi do zaburzenia działania melanocytów – komórek odpowiedzialnych za produkcję melaniny – barwnika skóry, od ilości którego zależy jaśniejszy lub ciemniejszy kolor naszej skóry i który sprawia, że nasza skóra ciemnieje podczas opalania. Ciemniejsze, nieregularne plamy zwykle pojawiają się na twarzy, dekolcie, dłoniach – czyli częściach ciała najczęściej poddawanych działaniu słońca. Poza tym promienie UV sprzyjają także tworzeniu się piegów oraz zmian barwnikowych (pieprzyków).

Co zrobić gdy przesadzimy ze słońcem?

Wtedy na skórze pojawią się oparzenia i tzw. rumień. Najczęściej pierwsze oznaki zauważymy po kilku godzinach. Najlepsze w takim wypadku są okłady z lodu czy kwaśnego mleka.

Pamiętajmy też o pielęgnacji skóry po opalaniu. Ona czeka na nawilżający i kojący balsam. Odwdzięczy się za to gładkością i ładnym kolorytem opalonej skóry. Jeśli jednak dojdzie do przegrzania organizmu – warto udać się do lekarza.

Należy pamiętać o opalaniu się z umiarem, bo zbyt duże dawki promieni mogą również zaszkodzić! Gdy skóra jest eksponowana na słońce często i nadmiernie, jest ona wysuszona i szybciej się starzeje. Po latach nieracjonalnej ekspozycji na światło słoneczne, rozwija się rak skóry. Dzisiejsza dermatologia, wyposażona w takie narzędzia jak dermatoskopia, histopatologia, chirurgia, kriochirurgia, laseroterapia czy terapia fotodynamiczna są kluczem do odpowiedniej diagnostyki i ustaleniu leczenia, aby zaproponować pacjentom, to co dla nich najlepsze.

Ekspozycja na promienie słoneczne nie jest zdrowa, jeśli jest zbyt intensywna i za długa. Przesadne stronienie od oddziaływania promieni słonecznych, z medycznego punktu widzenia, jest jednak równie niewskazane. Na czym polega sekret słonecznego oddziaływania na człowieka?

Promienie słoneczne działają relaksująco i przeciwdepresyjnie. Dzieje się tak, ponieważ jego promienie zmieniają gospodarkę melatoninowo – serotoninową. Melatonina jest substancją odpowiedzialną za stan snu i wieczorne zmęczenie, serotonina zaś – jest substancją energetyzującą i nadającą naturalnej witalności.

Kilka „przykazań”, ułatwiających bezpieczne opalanie:

Filtrów nie wolno ścierać, matowić pudrem (ponieważ można je przez przypadek usunąć ze skóry), ani dotykać. Chroni nas tak naprawdę tłusta warstewka, która błyszczy w słońcu. Jeśli będziemy ją matowić, np. bibułką, usuniemy cześć filtra.

Nie istnieje filtr, którzy w 100% chroni przed promieniowaniem słonecznym!

Przed opalaniem nie wolno używać na skórę kwasów, ani retinoidów i witaminy A (co najmniej miesiąc). Grozi to oparzeniem skóry i powstawaniem przebarwień!

Nie wolno się opalać również podczas kuracji opartej na przyjmowaniu leków doustnych na bazie kwasu retinowego (tretinoiny).

Przed opalaniem należy skórę dokładnie umyć, by usunąć resztki kosmetyków, zwłaszcza perfum, które mogą wchodzić w reakcje z promieniowaniem UV i fotouczulać.

Przyjmowanie dziurawca i preparatów na nim opartych wyklucza opalanie, gdyż jest on fotouczulający.

Znamiona należy chronić przed promieniowaniem słonecznym.

Nie wolno opalać zmian trądzikowych! Może to doprowadzić do nieodwracalnych przebarwień na skórze!

Jedynym kwasem, który nie ma działania fotouczulającego, jest kwas migdałowy. Powoduje on równomierną produkcję melaniny, więc wręcz sprzyja ładnej opaleniźnie.

Beta-karoten wspomaga opalanie, więc warto zaopatrzyć się w suplementy zawierające ten składnik. Przedłuża on także trwałość opalenizny i zmniejsza ryzyko poparzeń skóry.

Podczas opalania należy przyjmować dużo płynów, ponieważ skóra szybciej paruje i traci wodę.

Głowę i oczy zawsze należy zabezpieczać przed promieniowaniem słonecznym.

Jeśli na Twojej skórze pojawiło się nowe znamię, zwłaszcza po opalaniu, nie wstydź się i koniecznie pokaż je lekarzowi!

powrót