Choroba lokomocyjna

????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????
24.06.2016

Wszystko o kinetozie- czyli jak podróżować z chorobą lokomocyjną

Choroba lokomocyjna to wyjątkowo nieprzyjemna i krępująca dolegliwość. Niestety dotyka sporo osób – najczęściej są to dzieci w wieku od 3 do 12 roku życia, ale nie omija również dorosłych. Szacuje się, że co piąta osoba cierpi z powodu mniej lub bardziej nasilonych objawów choroby lokomocyjnej, fachowo zwanej kinetozą. Zawroty głowy, nudności, czasami wymioty, osłabienie, a także zwiększona potliwość, senność czy ślinotok mogą zepsuć nawet najlepiej zapowiadającą się podróż, a w dodatku powodować stany lękowe przed każdą następną. Dlaczego tak się dzieje i czy można kinetozie zapobiec? Postaramy się znaleźć odpowiedź na te pytania.

Przyczyny choroby lokomocyjnej są złożone. Dolegliwości pojawiają się u osób wrażliwych podczas szybkiej jazdy samochodem, kołysania statkiem, czy łódką, turbulencji oraz szybkiego wznoszenia podczas startu i lądowania samolotu.

 

Wszelkie bodźce związane z oddziaływaniem siły grawitacji i przyspieszenia są rejestrowane przez narząd równowagi, zwany błędnikiem, znajdujący się w uchu wewnętrznym. Pozwala on określić, gdzie jest góra, a gdzie dół oraz w jakim kierunku się poruszamy nawet, gdy mamy zamknięte oczy. Dane te są wysyłane do mózgu, tak by układ nerwowy zdążył dostosować nasz organizm do nowej sytuacji. Wrażenia rejestrowane przez błędnik są weryfikowane przez wzrok, a sprawna, zsynchronizowana praca błędnika, narządu wzroku i układu nerwowego sprawia, że dla większości osób podróż jest przyjemnością. Trzeba jednak pamiętać, że przy zbyt gwałtownych zmianach podczas jazdy, wzrok odbiera zmianę otoczenia (zmieniający się krajobraz za szybą pojazdu), co mózg interpretuje jako ruch, jednak błędnik, jako narząd równowagi, nie odnotowuje zmian położenia ciała, ponieważ siedzimy nieruchomo w fotelu samochodu, czy samolotu. Reaguje jednak na inne siły powstające podczas jazdy związane z hamowaniem, przyspieszaniem, czy wstrząsami, co w efekcie skutkuje brakiem zgodności odbieranych przez mózg bodźców z określoną sytuacją, w której znajduje się nasz organizm. U osób  nadwrażliwych długotrwałe, monotonne ruchy głowy w czasie wstrząsów w podróży powodują podrażnienie błędnika i zaburzają jego funkcję. Błędnik określa wówczas nieprawidłowo położenie ciała i dane konieczne do utrzymania równowagi. Wywołuje to zawroty głowy, a w dalszej konsekwencji nudności i wymioty. Zmęczenie, stres, intensywne zapachy (np. benzyny, perfum, jedzenia, potu czy dymu papierosowego) oraz brak dostatecznej ilości świeżego powietrza dodatkowo zaostrzają te nieprzyjemne objawy. Nie bez powodu choroba lokomocyjna określana jest więc nadpobudliwością błędnika.

 

Chorobie lokomocyjnej nie zawsze można w pełni zapobiec, ale zawsze warto spróbować złagodzić dolegliwości. Osoby cierpiące na chorobę lokomocyjną mogą podjąć pewne środki zaradcze, które sprawią, że dolegliwości będą mniej uciążliwe, a także zaopatrzyć się w odpowiednie leki, które zapobiegną lub złagodzą uczucie nudności i zawrotów głowy. Pierwszą i najważniejszą zasadą jest dobrze przemyślana i zaplanowana podróż.

 

W przypadku dłuższej podróży warto wybrać pociąg zamiast samochodu lub samolotu. Mniej w nim kołysze, można pospacerować po korytarzu, czy skorzystać z toalety. Jeśli jesteśmy zdecydowani na podróżowanie samochodem, powinien być to pojazd duży, szeroki, o twardym zawieszeniu, ponieważ jest bardziej stabilny i mniej podskakuje na nierównościach, z których słyną polskie drogi. W samochodzie najlepiej wybrać miejsce obok kierowcy, w samolocie siedzenie na wysokości skrzydeł, w pociągu fotel w kierunku jazdy i niekoniecznie przy oknie, a na statku koję w kabinie usytuowanej w środkowej części kadłuba. Wszędzie, w miarę możliwości, powinno się przyjąć pozycję półleżącą lub położyć się na wznak z podpartą głową. W autobusie najbezpieczniej będzie usiąść jak najdalej od kół, gdzie wstrząsy i kołysanie są największe. Czytanie książek, czy gazet, wpatrywanie się w ekran smartfona, czy tabletu w czasie podróży nie jest dobrym pomysłem u osób podatnych na chorobę lokomocyjną, ponieważ skaczące litery sprzyjają zawrotom głowy i nasilają dolegliwości. Warto skupić wzrok na horyzoncie lub nieruchomym punkcie wewnątrz pojazdu i nie przyglądać się mijanym krajobrazom. Można słuchać muzyki lub audiobooków, albo po prostu się zdrzemnąć.

 

Nie należy wyruszać w drogę na czczo, ani też mocno się objadać. Przed podróżą należy zjeść lekkostrawny posiłek, nie powinno się również pić przed i w trakcie podróży napojów gazowanych, alkoholu, kawy oraz palić papierosów. W czasie podróży należy unikać słodyczy, chipsów, można natomiast wziąć ze sobą lekkie przekąski: suszone owoce, orzechy, czy ciastka owsiane. Bardzo ważne jest zapewnienie stałego dostępu świeżego powietrza, czyli często wietrzyć pojazd lub zapewnić sprawną klimatyzację, a także robić częste przerwy w podróży na odświeżenie i zaczerpnięcie oddechu.

 

W aptece można kupić wiele preparatów łagodzących dolegliwości związane z chorobą lokomocyjną. Do najbardziej znanych należy Aviomarin – jest to silny lek przeciwwymiotny, należy jednak pamiętać, że nie podaje się go dzieciom poniżej 5 roku życia. Nie wolno go stosować u kobiet w ciąży, w okresie karmienia piersią, u dzieci poniżej 2-go roku życia oraz w niektórych chorobach przewlekłych np. padaczce. Aviomarin dostępny jest na rynku w postaci tabletek lub gum do żucia (od 6-go roku życia) i należy przyjąć minimum 30 min. przed podróżą. Często występującym działaniem ubocznym leku jest znużenie i senność.

 

Alternatywą są preparaty na bazie sproszkowanego kłącza imbiru, m. in. Avioplant  i Lokomotiv. Cierpiący na chorobę lokomocyjną powinni przyjąć 2 kapsułki leku przed podróżą, natomiast w przypadku wystąpienia nudności można dodatkowo połknąć 1-2 kapsułki co 4 godziny. Specjalnie z myślą o dzieciach powstały Lokomotiv pastylki do ssania o smaku cytrynowym, syrop oraz lizaki.

 

W przypadku nasilonej choroby lokomocyjnej u dzieci zaleca się środki uspokajające, o dodatkowym działaniu przeciwwymiotnym. Hamują one nadaktywność układu autonomicznego, co blokuje wystąpienie nieprzyjemnych objawów choroby lokomocyjnej. Są one dostępne wyłącznie z przepisu lekarza.

 

Warto zwrócić również uwagę na preparaty homeopatyczne, np. Cocculine firmy Boiron. Zapobiega on powstawaniu i łagodzi objawy choroby lokomocyjnej m.in.: nudności, wymioty, zawroty głowy, zimne poty. Lek może być bezpiecznie podawany kobietom w ciąży i małym dzieciom. Profilaktyczne dzieci i dorośli powinni w przeddzień i w dniu podróży ssać po 2 tabletki 3 razy dziennie. Leczniczo: od momentu wystąpienia pierwszych objawów choroby w czasie podróży, należy ssać po 2 tabletki co godzinę, w miarę poprawy zwiększając odstępy między kolejnymi dawkami leku. Na uwagę zasługuje również preparat Vertigoheel zwalczający zawroty głowy, szumy w uszach i nudności. U dzieci do 3 lat podaje się dzień przed podróżą pół tabletki podjęzykowo 3 x dziennie, a w dniu podróży pół tabletki co 30 minut. Nie więcej jednak niż 6 tabletek na dobę. U dzieci powyżej 3 lat życia lek podaje się w identycznym schemacie ale 1 całą tabletkę. Krople Vomitusheel zwalczają nudności i wymioty o różnej etiologii. Stosuje się je 3 x dziennie po 10 kropli. Na rynku dostępne są również produkty wykorzystujące akupresurę, np. opaski uciskowe na nadgarstek Transway, czy Avioopaski, które można stosować od 3 roku życia.

powrót