Będzie zabawa, będzie się działo…

????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????
19.08.2015

Spotkanie ze znajomymi, weekend z grillem, wypad do klubu, czy impreza firmowa -okazje do świętowania trafiają się na każdym kroku i zwykle towarzyszy im alkohol. Jeśli tego alkoholu jest trochę „za dużo” następnego dnia trudno uciec przed nieprzyjemnymi objawami kaca. Większość z osób, które przeżyły kaca chociaż raz w życiu, nie wspomina tego doświadczenia zbyt miło. Tępy ból głowy, nieustające pragnienie, nadwrażliwość na hałas i światło, dający znać o sobie żołądek i ogólne rozbicie… Objawy kaca są tak dotkliwe, że obiecujemy sobie zwykle, iż następnym razem będziemy się bardziej pilnować i ograniczymy się do jednego kieliszka. Wszystko, byle nie „umierać” następnego dnia!

Skąd się bierze kac?

Wypity alkohol jest dla organizmu trucizną i od razu poddawany jest w naszych komórkach szeregowi przemian biochemicznych, które mają doprowadzić do jego neutralizacji. Metabolizm etanolu zachodzi głównie w wątrobie, przy udziale wyspecjalizowanych enzymów, m. in. takich jak dehydrogenaza alkoholowa i dehydrogenaza aldehydowa. Pierwszy z wymienionych enzymów przemienia etanol w wysoce toksyczny aldehyd octowy, drugi – pozwala zneutralizować powstały aldehyd do względnie nietoksycznego octanu, który następnie ulega utlenieniu do dwutlenku węgla i wody. To właśnie aldehyd octowy, pośredni produkt przemian etanolu w głównej mierze powoduje „syndrom dnia następnego”, czyli bóle głowy, nudności i wymioty. Rozszerza również małe naczynka krwionośne i powoduje charakterystyczne zaczerwienienie twarzy i nosa po kilku kieliszkach. Naukowcy nie wykluczają jednak, że na powstawanie kaca wpływa również zawarty w trunkach, w śladowych ilościach, metanol.  Zawartość metanolu w poszczególnych alkoholach jest zróżnicowana. Biorąc pod uwagę najpopularniejsze trunki, najwięcej jest go w czerwonym winie (szczególnie domowej produkcji), najmniej w czystej wódce. Warto również zwrócić uwagę na skład alkoholu, którym się raczymy. Znajduje się w nim bowiem wiele różnych składników, które niekorzystnie wpływają na nasz organizm, w tym środki barwiące, siarczany, kwasy organiczne, ketony, aldehydy, estry i glikole. Najmniej tych „dodatków” jest w wysokogatunkowych, starannie przedestylowanych czystych wódkach, najwięcej w „kolorowych” alkoholach, dlatego trunki zabarwione (piwo, rum, whisky czy czerwone wino) wypite w dużej ilości są dużo częściej powodem przykrych dolegliwości następnego dnia.

Oto najczęstsze błędy prowadzące do kaca

Picie drinków z napojami gazowanymi (np. wódki z coca-colą) i przez słomkę. Już 20 proc. alkoholu wchłania się w jamie ustnej, więc ich sączenie i trzymanie w ustach powoduje, że szybciej uderzają do głowy. Zawarty w napojach gazowanych dwutlenek węgla przyspiesza absorpcję etanolu. Z tego powodu nie powinno się także popijać trunków napojami gazowanymi.

Mieszanie alkoholi. Te z bąbelkami działają szybciej, a jeśli po winie lub wódce napijesz się szampana – spowodujesz szybsze wchłanianie tego, który wypiłeś wcześniej. Jeśli masz wybór, decyduj się na picie dobrze zmrożonej czystej wódki. Zdaniem naukowców alkohole kolorowe szczególnie sprzyjają powstawaniu kaca.

Picie na pusty żołądek i niejedzenie w trakcie picia.

Częste sięganie po kolejny kieliszek. Tylko 10 proc. alkoholu wydalane jest z organizmu w postaci niestrawionej (wraz z moczem, potem i podczas oddychania). Z pozostałymi 90 procentami musi poradzić sobie wątroba. I robi to, ale we własnym tempie. Zwykle przetwarza 8-12 g (zależnie od wagi pijącego) alkoholu na godzinę. To ilość etanolu zawarta w szklance 12 proc. wina, półtoralitrowym kuflu 4 proc. piwa lub 25 g kieliszku wódki.

Palenie papierosów. Nikotyna, tak jak alkohol, metabolizowana jest w wątrobie, a organ ten nie radzi sobie ze zwalczaniem dwu używek jednocześnie.

Złe samopoczucie po imprezie alkoholowej wynika również z odwodnienia organizmu. Szacuje się, że wypicie niecałych 250ml alkoholu powoduje utratę aż 800 ml wody z moczem, stąd jednym z pierwszych objawów kaca jest bardzo silne pragnienie.

O tym jak bardzo dokuczliwe bywają objawy kaca świadczy liczba porad i sposobów radzenia sobie z tą przykrą dolegliwością. Tymczasem dużo łatwiej skupić się na profilaktyce, czyli po pierwsze – nie pić! Jak się nie da – to pić rozsądnie, czyli alkohol dobrej jakości, ze sprawdzonego źródła, w aptekarskich „dawkach” i popijany dużą ilością niegazowanej wody mineralnej. Nigdy nie pić na pusty żołądek, nie mieszać różnych trunków, unikać kolorowych alkoholi i nie łączyć alkoholu z kawą, papierosami, napojami energetyzującymi oraz słonymi przekąskami. Przed zaplanowaną imprezą warto zjeść porządny posiłek bogaty w węglowodany złożone, białko i tłuszcze, które zmniejszą wchłanianie alkoholu z przewodu pokarmowego, a po powrocie do domu wypić minimum 2 szklanki niegazowanej wody z dodatkiem cytryny oraz miodu i porządnie się wyspać. Dobrą formę rano zagwarantuje lekkostrawne śniadanie, np. mussli z kefirem i bananem oraz duża ilość płynów w ciągu dnia, z wykluczeniem kawy i herbaty, które również mają działanie odwadniające.

Najłatwiejszym sposobem zapobiegania kacowi (oczywiście oprócz zachowania abstynencji, co polecamy!) jest sięgnięcie po dostępne w aptekach środki farmakologiczne. Możemy podzielić je na trzy grupy: leki przeciwbólowe zawierające kwas acetylosalicylowy (np. Alka-prim, Alka-Seltzer), suplementy diety z linii 2KC, które uzupełniają dietę w składniki łagodzące dyskomfort po konsumpcji alkoholu (m. in. glukozę i witaminę C) oraz najnowszy produkt – preparat AlcoVit Med. Ma on zdolność wiązania cząsteczek alkoholu w przewodzie pokarmowym, co zapobiega jego wchłanianiu do krwiobiegu. Alcovit jako jedyny dostępny na rynku środek, obniża zawartość alkoholu we krwi, a co za tym idzie zmniejsza stężenie toksycznych metabolitów i znacznie redukuje objawy kaca. Skuteczność tego preparatu wynika z jego unikalnego składu opartego na naturalnym silikacie mineralnym, który sam nie wchłania się z przewodu pokarmowego, a wiążąc cząsteczki alkoholu w żołądku i jelicie cienkim uniemożliwia ich wchłanianie, dzięki temu przyspiesza detoksykację organizmu i zapobiega wystąpieniu objawów dnia następnego.

Alkohol towarzyszy nam od wieków i często jest nieodłącznym elementem spotkań towarzyskich. Ważne jednak, by bawić się odpowiedzialnie. Dlatego zawsze pamiętaj o kilku Bardzo Ważnych Zasadach: NIGDY nie spożywaj alkoholu niewiadomego pochodzenia, NIGDY nie prowadź samochodu po alkoholu, NIGDY nie pij, gdy jesteś w ciąży, NIGDY nie częstuj alkoholem nieletnich. Pamiętaj również, że leki i alkohol wykluczają się wzajemnie.

powrót